Babskie sprawy
Zasiadając z kubkiem gorącej herbaty do laptopa byłam pełna obaw, no bo w końcu o czymże mogłabym ja pisać?? Mam tylko 22 lata, ale z drugiej strony od 20 urodzin powtarzam sobie, że teraz jestem seksowną i ponętną – dziestką, a nie jakąś tam – nastką, więc co mi tam! Włączyłam nowiutką płytkę Solange, przełączyłam na kawałek – „I Decide” i zaczęłam rozkoszować się soul` owym głosem wokalistki przy czym powtarzając niczym mantrę tytuł utworku… I decide… I decide… I decide…
czytaj dalej